Forum BOSTON TERRIER Strona Główna

 Jak karmić naturalnie żarłocznego szczeniaka

Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Adi
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 10 Lut 2016
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:47, 29 Lut 2016    Temat postu: Jak karmić naturalnie żarłocznego szczeniaka

Mam pytanie. Jakie porcje w gramach na dzień oraz ile razy dziennie powinny jeść szczeniaki od 10 tygodnia życia wzwyż. Chodzi mi o to, czy ktoś zna się na żywieniu bostonków i może doradzić ilościowo w gramach porcje w podziale na wiek, poczynając od 10 tygodnia życia.
Mała w tej chwili ma 10 tygodni, dostaje suchą karmę 3 razy dziennie wg zalecanych porcji. Chciałabym jednak wprowadzić ryż, brokuły, kalafior, kurczaka, wieprzowinę, indyka. Takie normalne jedzenie, które również my jemy jako ludzie. Ponieważ nasza bostonka jest niesamowicie żarłoczna, i te porcyjki suchej karmy nie napełniają jej żołądka wystarczająco, ciągle skomli, że chce więcej. Czasami mamy wrażenie, że jest zagłodzona. Jeszcze nigdy nie mieliśmy tak żarłocznego psa. Nie chcemy jej zatuczyć, a z drugiej strony nie chcemy by ciągle cierpiała z głodu. Wydaje mi się, że normalne jedzenie byłoby dla niej bardziej sycące niż sucha karma. Tylko jak porcjować warzywa, ryż i mięso?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bostonka
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łańcut
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:06, 23 Mar 2016    Temat postu: Karmy

Nie piszesz jaką karmę stosujesz ale wagowo jest napisane na opakowaniu ile w zalezności od przewidywanej wagi dorosłego już bostona powinna ważyć dzienna dawka dla twojego psa . Druga sprawa widziałam na zdjęciach ,że szczeniak gruby raczej nie jest więc o utuczenie raczej nie ma co się martwić . Czasem trzeba zwiększyć ilość zalecanej karmy z opakowania. Jeżeli chcesz dokarmiać jedzonkiem domowym to w proporcjach 70 % mięcha a 30 % pozostałe składniki .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adi
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 10 Lut 2016
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 1:21, 26 Mar 2016    Temat postu:

W chwili obecnej Lusia ma 3 miesiące i waży 3 kg. Dostawała karmę chyba najlepszą z możliwych - Biomill, ale po tym, jak zasmakowała brokułów, mięs gotowanych, ryżu i makaronow obraziła się na tą najlepszą karmę i przestała ją jeść. Po rozmowie z przedstawicielem firmy Biomill stwierdziłam, że lepiej nie mieszać karmy z normalnym jedzeniem, bo to zaburza proporcje i bilans zdrowotny. Pies po prostu nie korzysta, a może mu nawet to zaszkodzić. Zdecydowałam więc wrócić do karmienia wyłącznie suchą karmą i postawić na inną karmę, równie dobrą i zbilansowaną tzn. Picard (na bazie kurczaka). Karma dziś przyjechała, smak się małej od razu spodobał. Prawdopodobnie domieszkę kurczaka, czosnku, ryb i cytrusów uznała za bardziej smakowitą. Trochę tej karmy skapnęło się również maltańczykowi, chociaż to karma dla szczeniat. Wszystko byłoby super, bo karma smakuje, niestety oba psy dostały takie gazy, że wytrzymać z nimi w pokoju nie jesteśmy w stanie. Mam nadzieję, że to stan przejściowy... wygląda mi to jednak tak, że jednak trochę ta nowa karma zaszkodziła psiakom...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adi dnia Sob 1:23, 26 Mar 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bostonka
Bywalec
Bywalec


Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łańcut
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 0:44, 27 Mar 2016    Temat postu: Karmy

3 miesiące i trzy kilogramy nie jest rewelacja , więc nie wiem skąd te obawy ,że zatuczysz szczeniaka . Wybacz ale Biomil składem mnie nie zachwyca więc chyba dla mnie nie jest karmą najlepszą z możliwych , tego Picarda nie mogę "wygooglować " więc ciężko mi się wypowiedzieć . Jeżeli możesz to przeslij link do strony producenta , sprzedawcy tej karmy . Teraz na temat wprowadzania nowej karmy . Wprowadzając nowa karmę , czy szczeniakowi , czy dosrosłemu psu dodajemy ją w małych porcjach mieszając z poprzednią , którą jadł codziennie nieznacznie zwiekszając ilość po to by przyzwyczaić brzuch . Podając inaczej sama widzisz jaki jest efekt . Mam nadzieję ,że skończyło się na gazach a nie na potężnej biegunce u szczenika . I jeszcze jedna rzecz, wybierając karmę dla dla psa im mniej dodatków tym lepej . W tej nowej co napisałaś jest czosnek , ryby , i cytrusy i pewnie nie wiadomo co jeszcze ....brrr masakra dla mnie . Każda karma dla każdego psa może służyć inaczej . Karma nie powinna zawierać zbóż , kukurydza to równiez zboże i bardzo wzdymające . Ryby ????? w dzisiejszych czasach ciężko ryzykować z karmami z rybą , ponieważ nie wiadomo jakie , gdzie poławiane itp. lepiej podać tran . Ja karmię prawie każdego psa inną karmą , właśnie dlatego aby nie bączyły w domu . Szczeniak teraz rośnie , rozwija sie intensywnie więc potrzebuje wysokoenergetycznej karmy . Chce jeść i bardzo dobrze , widocznie potzrebuje i nie ma jej co ograniczać . Ciesz się z chcącego jeść bostona , bo są takie co maja jadłowstręt a wtedy naprawdę trzeba się namęczyć aby je nakarmić . Jeszcze raz poproszę link do tej karmy Picard .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Adi
Nowicjusz
Nowicjusz


Dołączył: 10 Lut 2016
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 14:17, 27 Mar 2016    Temat postu: karma

Już podaję, chociaż nie wiem, czy można tak linki zamieszczać na forum, bo nie chcę robić tanio reklamy. [link widoczny dla zalogowanych]
Tą karmę polecił mi zootechnik, który generalnie częściej poleca karmę Biomill, jednak kiedy mu opisałam przypadek mojej bostonki, że po tym jak się "zepsuła" normalnym jedzeniem typu gotowane mięsko, brokuły, kalafior, ryż, marchew - przestała chcieć jeść karmę Biomill. Doradzono mi zmianę smaku, aby wrócić to pełnowartościowego żywienia suchą karmą - rzekomo najlepszą. Niestety nadal ma straszne bąki. Mało tego, maltańczyk który czasem tą karmę jej podjada (tylko troszeczkę, dla posmakowania), też dostał tych bąków. Nie bardzo rozumiem, skąd ta reakcja. Zdarzało mi się zmieniać karmy starszemu maltańczykowi, był na Hillsie, Royalu, Purinie, oczywiście mięsko czy ryż lub jakieś warzywko też mu się czasem w diecie pojawiło, bo jest ogólnie niejadkiem i trzeba go czymś zachęcać do jedzenia; ale nigdy takich reakcji wcześniej nie miał.

Nie wiem, jaką wagę mają inne bostonki w tym wieku. Lusia od początku była sporo mniejsza od swojego brata, w miocie wyglądała na najdrobniejszą, ale też najbardziej żywiołowa, bynajmniej nie najsłabsza, bo wszędzie była pierwsza. Szacunkowo ma ważyć ok 7,5 kg. Wg wagowych typów ma być w typie średnim.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adi dnia Nie 14:33, 27 Mar 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BOSTON TERRIER Strona Główna -> Karmy, smakołyki, witaminy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gRed v1.3 // Theme created by Sopel & Programosy
Regulamin